Zakochany w chłopcu jestem pierwszy raz...

...czyli "FALL IN LOVE WITH A BOY" w wersji wideło:

a do tego na deserek kilka niebanalnie nienormalnych wierszy...




wiater głaszcze drzew korony
Ja w kolejce po kondomy

we łbie moim kac moralny
z horyzontu zwiał cię halny




Tłuszczem ociekają
twoje brudne włosy
Poranek kolejny
Kawa, papierosy.
Potem szybki stolec
bo po kawie pędzi
i od tego czadu
znowu się uwędzisz.




Wołam ciebie, a ty
w stajni krowę doisz
Masz na twarzy uśmiech
co ci z niej nie znika

Myślę, że już łyknę
od krasuli mleko
lecz ty przez przypadek
wydoiłaś byka




Chciałbym polecieć
na koniec świata
Nie czuć już spalin
z Twojego fiata
Chciałbym zobaczyć
zorzę polarną
ale mi każą
przerzucać łajno...




Menel na przystanku
ma rozwiązany but
szczerzy swe zębiska
a na ziemi mój fiut
"Odgryzła mi fiuta!"
krzyczę więc niemiło
palcem pokazuję
na ciebie ty zdziro





Posłuchałem Rynkowskiego
narobiłem w majty swoje
a dziewczyny lubią brąz
więc ich teraz nie wypiorę

Just 5

***
Wiem żeś chętna mała
i byś bardzo chciała
i ja też bym chciał
ale żem wszedł w kał



***
W telewizji śpiewa
Beata Kozidrak
A myślałem że to
kastrowana wydra
ktoś mi tak powiedział:
"she looks like a man"
patrzę się w jej oczy
potrzebny mi tlen...



***
mogłabyś już zacząć
swoją gumę żuć
mogłabyś, oj mogła
bo ci czosnkiem czuć



***
Moja lodówka
jest przepełniona
Widać tu keczup
ser i majonez
Na drugiej półce
sałatka słona
a w zamrażarce
mrożę swój stolec



***
Mucha się pasie
na łące w kupie
bo wczoraj michał
wystawił zad

Wysrał on w polu
całą swą zupę
a potem poszedł
wycinać sad

dziki chrumkają
patrząc na muchę
co wcina gówno
jak dobrą zupę

gówno jest rzadkie
lecz nie klarowne
a muszce i tak
jest prze cudownie

Urodziny bloga! [*]

Witam witam i życzę Szanownemu Blogowi hepi berzdej (czyt. beżdej)


Dziś rozstrzygnięcie kolejnego zrypanego konkursu. Najciekawsza praca a właściwie to (z przykrością stwierdzam) jedyna jest autorstwa Pana Adriana z Częstochowy. Dostaniesz - jeżeli oczywiście tego doczekamy, a mam takową nadzieję - kolejną płytę VBM! Nie mogę jednak przyznać nagrody głównej bo nie było nawet jako takiej rywalizacji... Na maila otrzymałem także inne "prace" ale prawdopodobnie zostały przesłane na konkurs przy okazji więc sorry ;)

A oto tort urodzinowy:


[*]


HURRA!

Wiosna ?

A tera parę wierszy tematycznie odnośnie Pani Wiosny.



Coraz cieplej wszędzie
a każdy narzeka
Idzie wiosna, ale
nikt już jej nie czeka

I tak ci co sprzątają
mają problem wielki
Po zimie się ujawnią
psie gówna i butelki






Cieszą się menele
a także ich wszy
Szczekają pieseczki
i na ich grzbiecie pchły
Krety w końcu mogą
sąsiadom trawnik ryć
Całe miasto woła:
Kurwa, chce się żyć!

Jaś się w swym pokoju
powiesić dziś chciał
lecz spojrzał za okno
i sprawę sobie zdał
że już nie ma zimy
nie będzie tak źle
W końcu przyszła wiosna
Żyć się kurwa chce!



Obwieszczę Wam ludu
poprzez głosik mój radosny
To że wpadło do mej paszczy
pierwsze muszysko tej wiosny





UWAGA! W poniedziałek za tydzień mija czas przesyłania prac na konkurs tortowy, także kto jeszcze nic nie zrobił to słać na mejla... aha no i nagroda będzie, są już wstępne projekty ;)

Wierszyk zimowy

 


Zima suka wredna

jest już przecież marzec
czego ona szuka?
znowu powróciła
zima wredna suka


Pani pogodynka
wiosny była pewna
lecz ona wróciła
zima suka wredna


Nikt cię tutaj nie chce
zabieraj manatki
idź do Ukrainy
do naszej sąsiadki


Tam już i tak mają
mafie, które kradną
a jak je wymrozisz
to może upadną


Ostanie VBM files

To już prawdopodobnie ostatnie wiersze spod znaku "archiwum vacka bez macka", lecz gdy coś zawieruszonego jeszcze znajdę to wrzucę.

Poniższe formy wierszowane zostały nieco zmienione, co polepszyło ich ogólny wygląd. A no i marynara musi być jeżeli już wracamy do przeszłości:



 

Poskromię cię draniu
Dewastujesz groby
A was do roboty
zagonię nieroby
Gwałcicielom dzieci
poucinam fiuty
A bezdomnym nowe
ciuchy dam i buty
Policjantom pały
sprawię nowe żeby
używali sobie
ich w trakcie potrzeby
sex laleczki aby
szczęście mieli klerzy
a Was z bata trzasnę
byście byli szczerzy





Jem E-120
i E-130
pcham to w siebie tak
że aż w tyłku się nie mieści
Mam tej chemii w sobie wielę
lecz nie chcę się chwalić
ale skoro się nie mieści
to trzeba wydalić










twardziele za stajnią
kastrują prosiaka
wrzeszczy on okrutnie
jatka!
i to jaka...
babka tam się raczy
rakiem nieborakiem
a w stajni maciora
płacze za prosiakiem...